wtorek, 30 sierpnia 2011

Rynek sztuki na fali wzrostu

Sztuka współczesna cieszy się coraz większym powodzeniem. I to nie tylko wśród klasycznych kolekcjonerów, ale i tych, którzy liczą na stabilną inwestycję

Obrót na aukcjach –  4,2 mln zł; 39-procentowy wzrost sprzedaży aukcyjnej; prawie dwukrotny wzrost obrotów na aukcjach sztuki współczesnej. A także rekordowa sprzedaż podczas pojedynczej aukcji sztuki współczesnej na poziomie niemal 900 tys. zł i wzrost do 30 proc. udziału sprzedaży sztuki współczesnej w całkowitym obrocie aukcyjnym. To główne wnioski z analizy sprzedaży aukcyjnej w Desie Unicum w I połowie 2011 roku, w porównaniu z I połową 2010 roku. Sprzedaż na tradycyjnych aukcjach stanowi blisko 30 proc. całego obrotu domów aukcyjnych – obok sprzedaży galeryjnej i private sale.


Miejsce dla młodych

Ostatnie dwa lata przyniosły też nowy typ kolekcjonerów, którzy swoją przygodę ze sztuką rozpoczynają od zakupów prac młodych artystów. Wzrosła też średnia wartość jednostkowych transakcji na tego rodzaju aukcjach – w pierwszej połowie 2010 roku wynosiła ona nieco ponad 1500 zł za dzieło, co stanowi trzykrotność ceny wywoławczej, w tym samym okresie roku następnego było to już 1622 zł. Młode pokolenie kupuje obrazy swoich rówieśników w celach dekoracyjnych i często inwestycyjnych (w perspektywie 10–15 lat).
"Aby unaocznić tendencje w niej panujące oraz uświadomić jej rosnącą rangę, wkrótce opublikujemy raport dotyczący młodych twórców, których prace licytowano na naszych aukcjach" – mówi Juliusz Windorbski, prezes zarządu Desy Unicum. – "Niskie ceny za dzieła sztuki najnowszej, jakość prac i ranga młodych twórców zweryfikowana przez ekspertów wpływają na to, że zakup niektórych z nich za kilka lat może się okazać dobrą inwestycją" – dodaje.

Czytaj więcej na Parkiet.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz