Udana końcówka polskiego sezonu aukcyjnego
podsumowuje Maciej Gajewski, ekspert Abbey House S.A.
Zgodnie z wieloletnią tradycją jesień oraz okres przedświąteczny to w Polsce intensywny okres handlu aukcyjnego sztuką. Na przestrzeni dwóch tygodni w drugiej połowie października polskie firmy aukcyjne zorganizowały 11 licytacji. Właściciela zmieniło aż 570 obiektów, co z uwagi na krótki okres czasu potwierdza, że mówimy o szczycie sezonu. Sprzedano dzieła sztuki za ponad 4 mln zł (ceny bez prowizji domów aukcyjnych).
Najgłośniejszą transakcją była na pewno sprzedaż pastelu Stanisława Wyspiańskiego „Portret Lizy Pareńskiej” z 1904 roku (1,15 mln zł). Jest to wynik, który z pewnością będzie obecny we wszystkich możliwych podsumowaniach roku, jednak , mimo to, warto przyjrzeć się rynkowi raczej pod kątem dominujących tendencji i sytuacji w obrębie najważniejszych segmentów.
Młoda Sztuka to segment rynku, który w ekspresowym tempie przeszedł drogę od eksperymentu na rynku aukcyjnym do podstawowego segmentu rynku. W ostatnim czasie odbyły się dwie duże licytacje „sztuki młodych”, a także aukcja Abbey House (Młoda Sztuka i sztuka współczesna). Uwagę zwracają ceny uzyskiwane za minimalistyczne, wyrafinowane malarstwo Anny Szprynger (rocznik 1982). W krótkiej jeszcze perspektywie czasowej widać, że to właśnie ta malarka cieszy się największym zainteresowaniem spośród twórców młodego pokolenia współpracujących z Domem Aukcyjnym Abbey House. Cztery intrygujące akryle jej autorstwa zostały sprzedane w cenach 33-36 tys. zł każdy. Spośród innych młodych twórców, warto odnotować wysokie ceny uzyskane za prace malarzy z pewnym już dorobkiem i rozpoznawanym nazwiskiem: 8 tys. zł za pracę Normana Leto, 6 tys. zł za obraz Ilony Herc, 5,6 tys. zł za jeden z egzemplarzy obrazu The Krasnals (chodź tożsamość, a więc także wiek członków grupy jest tajemnicą), a także 15 tys. zł za płótno Jakuba Słomkowskiego (kolejny z artystów ze „stajni” Abbey House). Spośród wszystkich obiektów Młodej Sztuki tylko kilka procent nie zostało wylicytowanych, co po raz kolejny potwierdza prognozę, według której pozycja rynkowa tego segmentu będzie się umacniać.
W dziedzinie sztuki współczesnej można już mówić o grupie klasyków. Na to miano zasługuje z całą pewnością wielu twórców pokolenia rozpoczynających karierę tuż po wojnie i w latach 50. Na ostatnich aukcjach, prace czterech klasyków współczesnego polskiego malarstwa są szczególnie warte odnotowania. Duży olej Zdzisława Beksińskiego z lat 70 został sprzedany w dość wysokiej cenie wywoławczej 70 tys. zł. Nieco mniejszy akryl na płycie pilśniowej z 1993 roku tego artysty przyniósł cenę 35 tys. zł. Dawno już pod młotek nie trafiły najlepsze prace Jerzego Nowosielskiego. Licytowana w październiku średnich rozmiarów doskonała abstrakcja z 1973 roku została wylicytowana z 40 do 80 tys. zł. Po raz drugi tego roku na aukcję trafia wczesny obraz Romana Opałki przedstawiający Halszkę Piekarczyk. Pierwsza partnerka życiowa malarza była początkowo sceptycznie nastawiona do projektu, który przyniósł Opałce światową sławę. Mimo to, kolekcjonerzy wykazali zainteresowanie jej portretem licytując go podobnie jak płótno sprzedane w marcu, tym razem od 12 do 31 tys. zł. Także „Kompozycja” Tadeusza Kantora z 1962 roku nie należy do jego najważniejszych i najbardziej okazałych prac, jednak o 27 tys. zł za ten niewielki olej można powiedzieć, że to doskonały zakup. Młodsze pokolenie reprezentuje między innymi Leon Tarasewicz, którego obrazy dość rzadko są obecne na polskich aukcjach. Niewielki obraz w formacie 50×50 został sprzedany za 19 tys. zł. Olej Edwarda Dwurnika z cyklu „Krzyż” osiągnął 14 tys. zł, nieco więcej niż „Przestrzeń IX” Mariana Bogusza z 1977 roku. Szczególnie obrazy tego drugiego wydają się mocno niedowartościowane. Inaczej jest w przypadku Stanisława Młodożeńca, który mniej więcej rok temu nawiązał współpracę z Domem Aukcyjnym Abbey House. Po kilkunastu miesiącach, a szczególnie z perspektywy obrazów sprzedanych w ciągu ostatniego miesiąca, malarz jest najchętniej kupowanym artystą z grona twórców współpracujących na stałe z tą firmą. Dekoracyjne oleje w dużych formatach regularnie osiągają w ostatnich miesiącach ceny w przedziale 40-50 tys. zł.
Wspomniany wyżej pastelowy portret Luizy Pareńskiej autorstwa Stanisława Wyspiańskiego otwiera przegląd transakcji w obrębie sztuki nowoczesnej. Cena 1 mln złotych padła na polskiej aukcji ostatni raz 11 miesięcy temu („Ogrodnik” Władysława Podkowińskiego). To nie jedyny pastel wśród wybitnych prac sprzedanych w ostatnim czasie. Portret grenadiera Napoleona autorstwa innego mistrza tej techniki, Stanisława Ignacego Witkiewicza, został wylicytowany do 55 tys. zł, natomiast „Anemony” Leona Wyczółkowskiego do 49 tys. zł. Polskie malarstwo nowoczesne znalazło się tym razem w cieniu pasteli. Olej Szymona Mondzaina z prowansalskim pejzażem zwraca uwagę ceną 41 tys. zł, mały olej Józefa Mehoffera osiągnął identyczną cenę. Zasłużenie duże, pięciokrotne przebicie uzyskały „Drzewa” Jóżefa Czapskiego z 1958 roku, lecz cena 40 tys. złotych nie wydaje się wygórowana za ten doskonały obraz. Ciekawostką (choć wylicytowana cena 35 tys. zł pozwala przyznać tej transakcji większe znaczenie), jest obraz „Przebudzenie. Wiosna” Mariana Sługockiego, który zajmował się głównie rzeźbą i medalierstwem. To jedyny sprzedany na polskiej aukcji obraz tego artysty.
Sztuka dawna ponownie ustąpiła pola nowoczesnej i współczesnej. Portret pędzla Pawła Merwarta, francuskiego malarza i ilustratora polskiego pochodzenia, nieznacznie przekroczył wysoką cenę wywoławczą osiągając 42 tys. zł. Okazały olej epigon malarstwa historycznego, Jerzego Kossaka, został wylicytowany warunkowo za 45 tys. zł. Wśród grafiki, licznie reprezentowanej na ostatnich aukcjach głównie za sprawą krakowskiego Nautilusa oraz kolejnej aukcji plakatu bardzo wysoką cenę uzyskała akwatinta barwna autorstwa jednej z sił napędowych polskiego rynku sztuki w przeszłości, Mojżesza Kislinga. „Nu assis” przedstawiająca modelkę i piosenkarkę kabaretową, słynną muzę artystów, Kiki de Montparnasse, osiągnęła cenę młotkową 39 tys. zł (przy wywoławczej 15. tys. zł). Grafiki współczesnych mistrzów polskiej grafiki, takich jak Józef Gielniak czy Jerzy Panek, sprzedawały się w tym miesiącu za 4-5 tys. zł. W dziedzinie plakatu po raz kolejny potwierdza się duże zainteresowanie plakatem propagandowym, głównie z lat 50, zarówno polskim jak i radzieckim. Wśród polskich twórców, w tą tematykę zaangażowały się legendy polskiego i światowego plakatu (Wojciech Fangor, Henryk Tomaszewski, Wiktor Górka, Tadeusz Trepkowski) i te plakaty osiągnęły na aukcji cenę od 2 do 2,5 tys. zł. Po raz kolejny na polskim rynku zorganizowano aukcję designu (tym razem w Rempexie). Sprzedało się nieco ciekawych, drobnych obiektów oraz sofa według projektu Tomka Rygalika (cena wylicytowana 4,7 tys. zł). Jednak design z czasem zapewne stanie się zjawiskiem rynkowym na miarę jego obecnej kariery w świecie sztuki.
Tabela 1. Wybrane transakcje aukcyjne, 15 października-15 listopada 2011
| autor | tytuł | technika/wymiary | data sprzedaży | cena wywoławcza i cena wylicytowana |
| Stanisław Wyspiański (1969-1907) |
Portret Lizy Pareńskiej, 1904 | pastel, papier 65,5×48,5 |
Warszawa 16.10.2011 |
(430 000) 1 150 000 zł |
| Jerzy Nowosielski (1923-2011) |
Abstrakcja, 1973 | olej, płótno 65×55 |
Warszawa 16.10.2011 |
(40 000) 80 000 zł |
| Józef Czapski (1896-1993) |
Drzewa, 1958 | olej, płótno, 65×51 |
Warszawa 16.10.2011 |
(8 000) 40 000 zł |
| Mojżesz Kisling (1891-1953) |
Nu assis, ok. 1925 | akwatinta barwna, 64,5×45 |
Kraków 22.10.2011 |
(15 000) 39 000 zł |
| Stanisław Młodożeniec (*1953) |
Kompozycja, 2006 | olej, płótno, 100×90 |
Warszawa, 31.10.2011 |
(40 000) 49 500 zł |
| Anna Szprynger (*1982) |
bez tytułu, 2011 | akryl, płótno, 30×30 |
Warszawa, 31.10.2011 |
(30 000) 36 000 zł |
| Norman Leto (*1980) |
Golden Hair, 2008 | technika własna, płótno, 55×46 | Warszawa 20.10.2011 |
(500) 8 000 zł |
| Tomek Rygalik (*1976) |
Sofa Chopin | obicie wełna Kvadrat | Warszawa 22.10.2011 |
(3 500) 4 700 zł |
| Wiktor Górka (1922-2004) |
plakat “Nasza Konstytucja”, 1952 |
offset, papier 100×70 |
Warszawa 27.10.2011 |
(400) 2 200 zł |





















